Wędrówki z widokami aż po horyzont

Szlak SaaleHorizontale

Słońce, które teraz wieczorem mruga do nas zza chmur, sprawia, że Jena skąpana jest w delikatnej czerwieni. Nagle deszcz, który padał przez cały dzień, odchodzi w zapomnienie. Czujemy ciepły podmuch wiatru, a z dołu dobiega czysty głos holenderskiej piosenkarki Caro Emerald, która w ten lipcowy piątek koncertuje na placu przed teatrem.

Także cel etapu z pierwszego dnia leży na styku tych dwóch światów: to schronisko Jenzighaus. Z tarasu widokowego wzrok szybuje nad dachami Jeny, ale na tyłach regionalnej restauracji zaczyna się już las. Dostać się tu nie jest łatwo. Trzeba albo iść szlakiem SaaleHorizontale, albo maszerować z miasta piechotą dobre 30 minut. Samochodem mało kto ryzykuje wjazd. „Na ciasnych zakrętach ludzie boją się o swoje auta” – mówi Annette Goldstein, menadżerka restauracji. „Jest tylko jeden taksówkarz, który ma odwagę tu wjeżdżać”. No i oczywiście osoby pracujące w restauracji, ale one znają sposoby radzenia sobie z tymi zdradliwymi serpentynami.

Wyeksponowane, a jednak odosobnione położenie sprawia, że Jenzighaus jest doskonałym miejscem, gdzie można uciec od cywilizacji, odnaleźć spokój i pożegnać troski. Przez długi czas to miejsce na charakterystycznym grzbiecie góry było jednak zapomniane i zamknięte. Dopiero zimą 2011 roku szef pani Annette otworzył schronisko na nowo. Teraz na stół wjeżdża ziołowa pieczeń z turyńskimi kluskami, a obok ląduje szklanka piwa Apoldaer Glockenpils. Całe szczęście, że łóżko dla zmęczonego wędrowca jest tuż obok – na piętrze czekają cztery przytulne pokoje dwuosobowe.

Bieg Soławy i książęcy blask

Śniadanie o ósmej. Na pokonanie 25 kilometrów do zamków w Dornburgu, które są celem naszej wędrówki podczas tego weekendu, potrzebujemy paru dobrych godzin. Tym bardziej że szlak SaaleHorizontale w niektórych momentach z trasy „horyzontalnej” zmienia się w krótką, ale intensywną „wertykalną”. Najpierw jednak schodzimy przez bukowy las do Laasan – malowniczej wsi, której założenie ma historyczny charakter tzw. „ślepej ulicówki”, z ładnym ratuszem z muru pruskiego. Jena zniknęła nam za wzgórzami. Fale rozległych łąk układają się miękko między gęstymi lasami. Mijamy Beutnitz, potem łąkowe sady, aż docieramy do skalistego jaru Zietschgrund i wchodzimy do lasu Tautenburger Wald.

Ciepło słońca przebija przez liście buków, kroki stają się automatyczne, nogi przestają boleć, myśli swobodnie płyną, włączył nam się ten wspaniały „flow” wędrowania. I wtedy nagle widzimy je, pojawiają się przed nami jak na tacy – zawieszone 90 metrów nad doliną Soławy – zamki w Dornburgu. Na wschodzie zamek renesansowy, gdzie często bywał Goethe; na zachodzie Stary Zamek (Altes Schloss), siedziba sprawowania władzy cesarskiej przez Ottona I; a w samym środku, przyciągający wzrok zamek rokokowy, w którym prezentowana jest między innymi dworska kultura stołu. Cztery hektary parków i ogrodów, zaprojektowanych na wzór angielski i francuski, łączą te trzy budowle w majestatyczną całość.

Tymczasem zrobiło się późno. Wieczorne słońce zanurza ten krajobraz w ciepłym świetle, a pergole różane i cieniste alejki wokół zamków w Dornburgu rzucają długie cienie – poczuliśmy się romantycznie.

Mając w nogach cały dzień drogi, siadamy na murku przed zamkami. Pod nami świeża zieleń winnic, a dalej widać drogę, którą dziś pokonaliśmy: ruiny zamku Kunitzburg, schronisko Jenzighaus, wieża Fuchsturm, taras Sophienterrasse, zakola Soławy. Gdzieś tam, na horyzoncie, lśni wieżowiec JenTower, a w mglistym już świetle majaczy Jena. Natura powoli nas wypuszcza, powoli wraca cywilizacja.

ZRÓWNOWAŻONY ROZWÓJ NA SZLAKU SAALEHORIZONTAL
Szlak SaaleHorizontale w Turyngii to przykład zrównoważonej turystyki w krajobrazie zachwycającej przyrody. Trasa biegnąca wzdłuż wapiennych zboczy zachęca do ekologicznych form aktywności, takich jak piesze wędrówki, a naturalny przebieg ścieżek minimalizuje ingerencję w środowisko. Miejscowe gospody i pensjonaty stawiają na regionalne, zrównoważone produkty, wspierając tym samym lokalną gospodarkę. Dużą wagę przywiązuje się tu również do edukacji ekologicznej – tablice informacyjne i wycieczki z przewodnikiem pozwalają lepiej poznać faunę i florę regionu. Szlak SaaleHorizontale wzorcowo łączy w ten sposób kontakt z naturą, ochronę środowiska i promocję regionu

 

Zdjęcie na okładce: Andreas Weise, Thüringer Tourismus GmbH

Dostępność


Podobał się wam ten artykuł?

zielgruppe_neugierde, zielgruppe_sehnsucht, landingpage_natur, landingpage_geheimtipp, erlebnisse
Downloads

To też może was zainteresować: